W świątyni zgromadzili się policjantki i policjanci, pracownicy cywilni policji, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych oraz sympatycy. Liturgię uświetniła obecność policyjnej kompanii honorowej.
Tegoroczne obchody odbywały się w szczególnym czasie – w 107. rocznicę powołania Policji Państwowej. W homilii ks. Stelmaszek przypomniał, że modlitwa podczas Święta Policji jest już dobrą i ważną tradycją. – Gromadzimy się na Eucharystii, aby podziękować Bogu za wszystkich, którzy pełnią służbę na rzecz bezpieczeństwa naszej ojczyzny i lokalnych wspólnot. To dzień wdzięczności za trud, poświęcenie i odpowiedzialność ludzi noszących policyjny mundur oraz tych, którzy w ciszy gabinetów, komend i komisariatów wspierają codzienną służbę – mówił kapelan.
Nawiązując do historii polskiej policji, przypomniał, że jej powołanie przez Sejm II Rzeczypospolitej w 1919 r. było jednym z fundamentów odbudowującego się po latach niewoli państwa. – Twórcy odrodzonej Polski wiedzieli, że wolność potrzebuje nie tylko entuzjazmu i patriotyzmu, ale także ładu, porządku i prawa. Bezpieczeństwo obywateli stało się jednym z fundamentów młodego państwa. Dzisiaj, po 107 latach, misja policji pozostaje niezmiennie ważna. Zmieniają się zagrożenia, technologie i sposoby działania przestępców, ale nie zmienia się człowiek, który potrzebuje ochrony, pomocy i poczucia bezpieczeństwa – podkreślił ks. Stelmaszek.
Punktem odniesienia dla dalszych rozważań były słowa z Ewangelii według św. Mateusza: „Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi”. Kaznodzieja wskazał, że pokój oznacza nie tylko braku wojny. – Pokój to także bezpieczeństwo na ulicach naszych miast, spokojny sen rodzin, pomoc udzielona ofierze wypadku, ochrona słabszych przed przemocą i bezprawiem. W tym sensie służba policjanta jest służbą na rzecz pokoju społecznego – tłumaczył kapelan policji.
Zwrócił uwagę, że policyjna codzienność prowadzi funkcjonariuszy tam, gdzie inni często nie chcą się znaleźć. – Policjant przyjeżdża na miejsce tragedii, rodzinnych konfliktów, wypadków, katastrof i ludzkich dramatów. Spotyka się nie tylko z dobrem, ale również z cierpieniem, agresją i ludzką słabością. Dlatego policyjna służba wymaga nie tylko sprawności fizycznej i profesjonalizmu, ale także wielkiej siły ducha – zaznaczył ks. Stelmaszek.
Szczególne słowa skierował bezpośrednio do funkcjonariuszy. – Drodzy policjantki i policjanci, wasza służba jest szczególnym powołaniem. Każdego dnia podejmujecie decyzje, od których zależy zdrowie, bezpieczeństwo, a czasem nawet życie innych ludzi. Niejednokrotnie sami narażacie własne zdrowie i życie, aby ratować drugiego człowieka. Za tę gotowość społeczeństwo powinno być wam wdzięczne – i my jesteśmy bardzo wdzięczni – zapewnił kaznodzieja.
Jednocześnie przypomniał, że za mundurem zawsze stoi człowiek. – Mundur nie czyni człowieka kimś doskonałym. Policjant pozostaje człowiekiem ze swoimi troskami, rodziną, zmęczeniem i własnymi problemami. Dlatego tak ważne jest, abyśmy modlili się za funkcjonariuszy, wspierali ich życzliwością i szacunkiem. Za każdym mundurem stoi konkretny człowiek – mąż, żona, ojciec, matka, syn czy córka – podkreślił kapłan.
Wskazał również na moralny wymiar policyjnej służby. Przypomniał, że wykonywanie prawa wymaga nie tylko znajomości przepisów, lecz także wrażliwego sumienia. – Prawo jest konieczne, ale samo prawo nie wystarczy. Potrzebne są uczciwość, roztropność, odwaga i szacunek dla godności każdego człowieka. Właśnie wtedy służba staje się prawdziwą misją – wyjaśniał ks. Stelmaszek.
W homilii nie zabrakło także pamięci o tych, którzy oddali życie, pełniąc służbę. – Chcemy dzisiaj wspomnieć policjantów, którzy za wierność ojczyźnie zapłacili najwyższą cenę. Wspominamy funkcjonariuszy, którzy zginęli podczas II wojny światowej, zamordowanych na nieludzkiej ziemi, a także wszystkich, którzy stracili życie podczas pełnienia służby. Ich ofiara jest świadectwem, że bezpieczeństwo społeczeństwa nigdy nie jest dane raz na zawsze – przypomniał.
Kaznodzieja zwrócił również uwagę, że troska o bezpieczeństwo nie jest wyłącznym zadaniem policji. – Kościół przypomina, że troska o dobro wspólne jest obowiązkiem wszystkich obywateli. Policja nie zastąpi rodziny, szkoły, wychowania czy wspólnot lokalnych. Bezpieczeństwo buduje się wspólnie – poprzez uczciwość, wzajemny szacunek, odpowiedzialność za słowo i czyn oraz troskę o młode pokolenie – zaznaczył ks. Stelmaszek.
Na zakończenie Mszy św. kapelan zawierzył Bogu wszystkich funkcjonariuszy i pracowników cywilnych dolnośląskiego garnizonu, przekazując im także życzenia metropolity wrocławskiego abp. Józefa Kupnego. Przekazał również zapewnienie o bliskości i wdzięczności metropolity, który polecił Bogu codzienną służbę policjantów oraz ich rodziny.
Dolnośląskie obchody Święta Policji były kontynuowane przy Hali Stulecia we Wrocławiu.